piątek, 1 kwietnia 2016

Obsydian

Informacje o książce

TytułObsydian
AutorJennifer L. Armentrout
Seria: Lux
Wydawnictwo: Filia
Data wydania:  21 maja 2014


Oni nie są tacy jak my…
Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek... 




Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…
Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask…Jeśli oczywiście sama go wcześniej nie zabiję.

Obsydian. Książka, która oczarowała mnie w całości. Przepełniona akcją, zabójczym humorem i barwnymi postaciami. Dostałam ją w prezencie i szczerze powiedziawszy jest to jeden z najpiękniejszych prezentów jakie otrzymałam. 


Katy jest postacią, z którą niezwykle łatwo sie utożsamiłam (nie tylko ze względu na to samo imię ☺). Jest ona zadziorna, nieustępliwa i kocha książki równie mocno jak ja. Od samego początku darzyłam ją wielką sympatią, a z kolejnymi stronami pokochałam. Nie jest on typową nastolatką, szybko znajduje przyjaciółki w tym mega zwariowaną Dee. Nie jest też szarą myszką, na każde zaczepki czy docinki Daemona reaguje w sposób zabawny i śmiały.


Daemon jest wielkim dupkiem, co wie chyba każdy kto przeczytał tą książkę. Jednak to właśnie jego kłótnie z Katy oraz nadopiekuńczość wobec siostry dodają całej fabule pikanterii. Jest on ideałem, nie licząc charakteru, choć można by powiedzieć, że dodaje mu to aury tajemniczości i powoduje, że jest taki cudowny. 

 
Całą książke pochłonęłam dosłownie w pare godzin, nie sposób się od niej oderwać. Wprawdzie czytałam ją już kolejny raz jednakże jest tak wspaniała jak Daemon, że aż żal odłożyć ją na półkę. Akcja wciąga od pierwszej strony i trzyma aż do końca dając niedosyt i zmusza do sięgnięcia po kolejną część. Czuję, że po skończeniu serii będę miała mega kaca książkowego, ale warto.


Moja ocena: 10/10 💗

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz